Archive for April, 2010

30/04/2010

Short Review: Araszkiewicz, The slippery slope arguments against the legalization of physician-assisted suicide

Michał Araszkiewicz
The slippery slope arguments against the legalization of physician-assisted suicide forthcoming in Studies in the Philosophy of Law IV
Theses
 Outlines and examines the various formulations of the slippery slope argument against PAS in considerable detail and within clarity and rigour. Makes a distinction between PAS and euthanasia and withdrawing life support which is perhaps too limiting and, arguably, less sharp.
 Formulates three kinds of Slippery Slope Argument (SSA):
 (LSSA 1) If we allow A, we will be logically forced to allow B, due to the lack of significant difference between them,
 (LSSA 2) If we allow A, we will be logically forced to allow B, due to the sorites structure of the reasoning,
 (ESSA ) If we allow A, B will (ultimately) take place due to the empirical processes.
 Then examines them all against two options available in the Polish context- creating a subjective right to die and a less extreme decriminalisation of helping someone to die.
 Admits the weakness of some of his formulations and concludes with a call for further research on the problem.

Commentary
 Despite the scholarly approach and detailed examination, the paper perhaps falls victim to something which Araszkiewicz himself terms “SSAs play an important role in political and ethical debate and must not be easily dismissed as logical fallacies”. This is actually far from clear: in the case of LSSA 1, there is a clear difference between helping someone to die of their own volition and killing people who wish to live; in the LSS2, this seems to be exactly the sort of logical fallacy that he claims that they are not; ESSA is perhaps the most enigmatic of them all and from far convincing in my opinion.
 SSA’s are actually the last resort (or sometimes the first port of call) for extremists who wish to avoid a concrete discussion and rather focus on hypothetical and imagined consequences of a very different act – a contemporary case in point being the Republican senator in the US who used such reasoning to claim that Obama’s health care reform will lead to gulags since it is the “slippery slope to socialism”.

Advertisements
Tags:
28/04/2010

Recenzja nowej wersji ,,Obrony antynaturalizmu” M. Gorazdy (rozdziału I-go i II-go)

I. Rekonstrukcja poglądów:

1. Rozdział I ,,Naturalizm i antynaturalizm w filozofii”

a) pierwsza część rozdziału to rozważania dotyczące różnych twarzy naturalizmu. Marcin podnosi, iż geneza naturalizmu sięga filozofii starożytnej, w której natura była pojmowana jako przedmiot poznania odrębny od podmiotu poznającego, a prawa nią rządzące uznawane były za konieczne. Natura traktowana więc była mechanicystycznie i materialistycznie,

b) dalej, dyskutowany jest naturalizm społeczny, który mechanicystycznie oraz materialistycznie traktuje człowieka. Człowiek jest częścią przyrody, i jako taki podlegać musi jej prawom. Radykalną wersję naturalizmu społecznego zaproponował Comte, który podnosił, iż prawa socjologii mają charakter konieczny podobny do praw fizyki. Marcin podnosi też, iż naturalizm będzie przez niego rozumiany tak, jak definiuje go A. Grobler, a więc jako pogląd, według którego ,,wzory metodologiczne” wykorzystywane w naukach przyrodniczych, mogą być wykorzystane również i w naukach społecznych. Wzory te umożliwiają przewidywanie i wyjaśnianie zjawisk.

c) w kolejnej części rozdziału I, Marcin omawia zagadnienie naturalizmu w filozofii umysłu, relację naturalizm-supernaturalizm (transcendentalizm), naturalizm metodologicznego (wedle którego istnieje ciągłość pomiędzy filozofią a nauką) oraz naturalizm w naukach normatywnych,

d) rozdział zakończony jest prezentacją tezy, którą Marcin zamierza bronić w dalszej części pracy. Teza ta wyraża, iż ,,istnieją takie zachowania ludzkie, które nie poddają się naukowemu wyjaśnianiu lub też uzyskane wyniki są krótkotrwałe (są falsyfikowane przez kolejne dane empiryczne).

2. Rozdział II ,,Założenia teoriopoznawcze czyli o granicach poznania w ogólności”

a) Marcin stwierdza, iż Arystotelesa poglądy na naturę poznania są najbardziej powszechne. Dlatego podejmuje się ich przedstawienia. Szczególne znaczenie ma zwłaszcza ,,optymizm” Arystotelesa w kwestii poznania. Optymizm ten polega na tym, iż Stagiryta wydaje się zakładać, iż nasze zdolności poznawcze, przynajmniej w kwestii poznania naukowego, nie mogą napotkać na jakieś granice. Marcin wskazuje również na cztery cechy arystotelejskiego schematu poznania: (1) przekonanie o istnieniu materialnego (przynajmniej w części) świata zewnętrznego; (2) istnienie zasad świata zewnętrznego; (3) dążenie do poznania jest dla człowieka naturalne; (4) poznanie jest możliwe dzięki doświadczeniu zmysłowemu, jak i intelektowi.

b) poznawczy optymizm Arystotelesa skontrastować można z pesymizmem poznawczym sceptyków. Marcin przytacza tezę Hume’a o tym, wrażenie konieczności, które związane jest z relacją przyczynowa to efekt nawyku. Wskazanie na tę relację nie mówi więc wiele o tym, ,,jaki świat naprawdę jest”. Marcin przyjmuje trzy tezy Hume’a, które stanowić będą teoretyczne założenia pracy: (1) istnienie świata, który jest przedmiotem poznania; (2) dostęp do przedmiotu poznania posiadamy dzięki zmysłom; (3) pomiędzy przeświadczeniami badacza a światem zewnętrznym istnieje korespondencja, wynikająca z biologicznego dostosowania aparatu poznawczego.

c) Marcin stwierdza, iż u Hume’a brakuje metody pozwalającej na odróżnienie przeświadczeń prawdziwych od fałszywych. Metody takie odnajduje u Peirce’a, a są nimi: wytrwałość, autorytet, metoda aprioryczna oraz metoda naukowa. Ponadto, Peirce był optymistą epistemologicznym, gdyż nie może istnieć według niego obiektywna granica poznania.

d) zdaniem Marcina, optymizm poznawczy Peirce’a ufundowany jest na ,,mitotwórczym” założeniu ontologicznym. ,,Mit” występuje tu w znaczeniu podanym przez L. Kołakowskiego. Mityczne przekonanie Peirce’a polega na tym, iż zakłada on istnienie oddzielnych zbiorów ,,aktów przeżywania” oraz ,,przedmiotów postrzeżenia”. Przekonanie to nie ma natomiast żadnego uzasadnienia.

II. Uwagi:

1. W rozdziale I Marcin stwierdza, iż przedmiotem rozważań nie będą problemy: umysł-ciało, nauka-religia, realizm-irrealizm moralny. Zasadne wydaje się więc pytanie, dlaczego w rozdziale tym znajdują się podrozdziały o naturalizmie w filozofii umysłu, o relacji nauka-religia oraz o naturalizmie w naukach normatywnych. Te trzy problemy są z pewnością niezwykle interesujące i jako takie, doczekały się niezwykle drobiazgowych analiz. Nawet ich skrótowa prezentacja zasługuje jednak na obszerniejsze potraktowanie.

2. Rozdział II dotyczy ogólnych granic poznania. Podniesione tam przeciwko ,,optymistycznym” teoriom poznania sceptyczne argumenty, znajdują zastosowanie wobec poznania ,,w ogóle”, nie wspierają więc w interesujący sposób głównej tezy pracy, która dotyczy niemożliwości wyjaśniania naukowego zachowań ludzkich.

3. Interpretacja Hume’a wydaje mi się zbyt jednostronna. Jeśli idzie o dziedzinę filozofii, Hume rzeczywiście twierdzi, iż argumenty sceptyczne są nie do odparcia. Jednakże jeśli idzie o dziedzinę ,,potocznego myślenia empirycznego”, Hume stwierdza, że argumenty sceptyczne nie mają wobec niej zastosowania, gdyż opierają się temu nasza wrodzone mechanizmy psychologiczne (dzięki którym chociażby, pomimo sceptycznych argumentów przeciwko istnieniu metafizycznego związku przyczynowego, praktycznie przyjmujemy, że związek przyczynowy zachodzi z koniecznością). W tym sensie, Hume jest naturalistą. Stwierdza on, że sceptyczne argumenty nie działają, gdyż nie mogą one podważyć naturalnych dyspozycji do posiadania określonych przekonań. Hume-sceptyk jest więc ,,pesymistą” poznawczym, a Hume-naturalista jest poznawczym ,,optymistą”.

4. Nie są dla mnie jasne rozważania dotyczące podmiotu i przedmiotu poznania, pod koniec rozdziału II. W szczególności, pada tam sformułowanie: ,,jeśli nawet w ślad za empirystami potraktujemy doświadczenie poważnie, to w efekcie dezawuujemy niezależność bytową rzeczy jako kwestię wadliwie postawioną”. Dlaczego jest to wtedy kwestia wadliwie postawiona? Czy chodzi tutaj o to, że nie możemy poznać rzeczy samych w sobie a jedynie ich przedstawienia? Czy może o to, że zawsze postrzegamy coś poprzez pryzmat posiadanej już wiedzy, co relatywizuje poznanie?

Tags:
27/04/2010

Nowa wersja obrony antynaturalizmu

Znajdziecie ją tutaj. Uzupełniłem drugi rozdział i dodałem aktualną bibliografię. Można czytać do str. 44. Potem tylko schemat i luźne zapiski

Tags:
25/04/2010

Obrona antynaturalizmu

Załączony tekst zawiera pierwsze dwa rozdziały rozprawy doktorskiej oraz rozbudowany konspekt dalszych części. Do str. 30 jest spójny tekst – potem zaczynają się punkty konspektowe. Proponuje doczytać do końca rozdziału drugiego z potem zapoznać się z tytułami dalszych rozdziałów i podrozdziałów.

Tekst znajduje się tutaj.

Tags:
23/04/2010

Smith, E. E., Shoben, E. J. & Rips, L. J. (1974). Structure and process in semantic memory: A featural model for semantic decisions. Psychological Review, 1, 214-241.

Text

 Smith, E. E., Shoben, E. J. & Rips, L. J. (1974). Structure and process in semantic memory: A featural model for semantic decisions. Psychological Review, 1, 214-241.

 Abstract

 According to the probabilistic view concept is a summary description of features of all objects representing the given concept. The given object described by the concept may have the given feature of this concepts with a given probability. In other words the probabilistic view assumes the concepts are the sets of some features associated with the probability of their occurrence.

 Smith, Shoben, Rips following their researches assumed that the critical features may be specified among all features of the given concept. Critical features are fundamental for recognition of the object belonging to the given concepts (categorization) because they constitute a “core” of the concepts and all objects belonging to the given concepts may be characterized with those critical features. Authors assumed also existence of the characteristic features indicating how typical object is.

 The second issue raised by the authors is the problem of the comparison  between the category and a particular specimen. According to authors such comparison is made within two steps. In the first step the category and the specimen are compared entirely. It means that all features: critical and characteristic are taken into account. If the specimen has all or almost all critical features and more of characteristic once then the positive answer is given for the question on similarity. In the second step assumes detailed comparison consisting in comparison of the critical features only. The idea of this step is to check the proportion of critical features of the specimen towards all critical features of the category compared.

Commentary

The article is the classic one on the grounds of cognitive psychology. The most valuable point of the article is observation on definitions of the categories, as consisting in set of features. Probabilistic view underline one more important thing, probabilistic relations between the category and its features. That symbolic version of connectionist or semi-connectionist  weights between chunks is just those probabilistic relations.

The early work described above in perceptual and conceptual categorization assumed that categories had critical features and that category membership could be determined by logical rules for the combination of features. More recent theories have accepted that categories may have an ill-defined or “fuzzy” structure and have proposed probabilistic or global similarity models for the verification of category membership. It was difficult to believe that there is any biological distinction between some features describing object indeed.

Tags:
22/04/2010

Konspekt referatu ‘The theory of meaning in communication as a game theoretical incentive for coordination’

W załączeniu tekst na piątkowe seminarium: konspekt fp

22/04/2010

M. Gazzaniga – wywiad

Dla zainteresowanych umieszczam ponad godzinny wywiad, którego udzielił znany zwolennik zbliżenia prawa i neuroscience, profesor M. Gazzaniga.

Wywiad do obejrzenia i wysłuchania tutaj.

Tags:
22/04/2010

Philosophy in the Age of Neuroscience

Philosophy in the Age of Neuroscience – Part1

Philosophy in the Age of Neuroscience – Part2

Tags:
22/04/2010

Science – baza artykułów

Magazyn Science udostępnia pewną liczbę artykułów, które mogą zainteresować czytelników biolawgy. Artykuły do przejrzenia m.in. pod tym linkiem.

Tags:
09/04/2010

What Is Mind and How It Exists?

Marcin Miłkowski, Robert Poczobut

Diametros 3/ 2005

Abstract

The paper is a brief but comprehensive review of current philosophical ideas of the nature and existence of mind. It begins with quite obvious observation on various sources of our knowledge on mind’s functions and processes: common, philosophical and scientific. Each approach has its own value and cannot be dismissed. However the scientific knowledge should be the main context within which philosophy of mind should be practiced. The natural consequence of that (according to the authors) is, that at present no one takes the ideas like substantial dualism, epiphenomenalism or psychophysical parallelism seriously. Following those assumptions the conception of mind is further unfolded. However the reader will not find the simple answer on questions in title. Instead some criteria and mid-conceptions are proposed: what states of mind can be observed, what kind of minds can be distinguished, and what kind of mind’s models are being proposed at present in cognitive sciences and in philosophy. In the next part, on the existence of mind, the inter-levels relations are analyzed in terms of upward and downward causation. The mind is envisaged as a complex structuralized system which constitutes the basis for the realization of complex mind’s functions. At the end the idea of emergence monism is supported with some specification.

Commentary

The paper was meant to be an introduction to the discussion on the mind’s nature and existence. Both authors present very wide and comprehensive knowledge on the topic. The assumed objective has been fulfilled. It is in fact a good introduction. It must be noticed however, that the ideas which are not consistent with authors views are very easily dismissed and the reader, which presents opposite point of view can be disappointed, not finding any arguments for that.

Tags: