Wojciech Załuski, ‘Granice naturalizacji etyki’

Granice naturalizacji etyki

One Comment to “Wojciech Załuski, ‘Granice naturalizacji etyki’”

  1. Kilka podstawowych uwag:
    1. Wojtek zauważa, że problemy jakie stawia przed sobą etyka normatywna i metaetyka są zasadniczo impregnowane na osiągnięcia nauk biologicznych. Nauki te bowiem zajmują się odpowiedzią na pytanie “co jest?” a nie “co być powinno?”. Tu używanie powinien mieć LL. Jakkolwiek nie zgadzam się z jego sposobem naturalizacji prawa i moralności tak nie wolna tego sposobu rozumowanie pomijać arbitralnie w dyskusji na granicami naturalizacji. Jest to pogląd który będzie nawiązywał do etyki utylitarystycznej. Jeśli z jednej strony jesteśmy stanie na podstawie badań biologicznych stwierdzić co nas uszczęśliwia, a drugiej strony na podstawie badań kognitywnych, skonstruować zestaw “instrukcji” prowadzących do owego stanu szczęśliwości, to mamy znaturalizowaną etykę wg LL. Instrukcje stają się zdaniami, które informują o tym co należy robić, i o których, w świetle wiedzy biologicznej można orzekać czy są “prawdziwe” (skuteczne) czy też nie. Jakkolwiek się nie zgadzam z takim poglądem to nie można go nie zauważać bo wyrzucimy do kosza etykę utylitarystyczną i ekonomię “szczęśliwości”, która się całkiem nieźle ma ostatnimi czasy.
    2. Pogląd Wojtka dot. tego iż nasze moralne predyspozycje są naturalnym rozwinięciem naszych biologicznych skłonności jest znany. Oczywiście go nie podzielam i nie omieszkam niniejszym wyrazić swojego votum separatum. Czy jak zmieni się nasza natura, statystycznie ujmowana, to zmienią się także nasze moralne preferencje? Pewnie tak – chociaż odpowiedź Wojtka szłaby zapewne w kierunku silnej stabilizacji naszej “natury”. Nie do końca potrafię to pogodzić z faktem ewoluowania systemów normatywnych, oraz np. z odkryciem, że postawy mniejszościowe “czystego altruizmu” są statystycznie częściej obserwowalne w społecznościach poddanych często presji zewnętrznego zagrożenia.
    3. Nie rozumiem, dlaczego racjonalność jest warunkiem koniecznym odpowiedzialności moralnej? Czy to jakieś nawiązanie do karnistycznej koncepcji winy i działania z rozeznaniem? Nie wystarczy wolna wola?
    4. Powiązanie wolnej woli z ontologicznym dualizmem to jakaś droga na skróty. LK wyrażał pogląd, że to nie jest koniczne. Naturalizm nie sprzeciwia się wolnej woli – być może domaga się pewnego przeinterpretowania. Tu podpisuje się pod stanowiskiem LK.
    5. Na s. 9 jest zdanie, że “osiągnięcia nauk przyrodniczych wymuszają przyjęcie dualizmu ontologicznego” – chyba monizmu?
    6. Tezy / scenariusze mające obronić moralność w sytuacji gdy okazuje się, że nauka dostarcza argumentów przeciw podmiotowości moralnej, są słabo uargumentowane. Teza jakoby w takiej sytuacji większość ludzi i tak postępowała wg starych praktyk nie ma żadnego uzasadnienia poza nasza intuicją wskazującą na inercję zjawisk społecznych. Drugi scenariusz bezpodstawnie antycypuje, fakt rzekomego odkrycia przyszłych, innych podstaw naszych praktyk moralnych, i jeszcze próbuje je wskazać. Mało przekonujące.

    Pozdrawiam i życzę owocnej dyskusji. MG

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: